niedziela, 30 września 2012

To miłe odwiedziny!



 Jola jeat bardzo przejęta. Za to L'Di spokojna.



Taki uśmiech to może być tylko dla Kasi! Buziaczki!!!!!!!!!







Takiego całusa to każdy pozazdrości!!!!!!!!!!


Moje maluszki mają już 2 tygodnie. Otworzyły oczka i są bardzo energiczne . L'di jest opiekuńcza i bardzo cierpliwa. Zaczynają bawić się i poznają nowe miejsca w naszym domu.





    Jak miło!


 

Coś czujemy! Chyba to mama!





  Mleczko smakuje nawet na śliskiej podłodze!



Teraz można się pobawić!



Jeszcze chwila zabawy.



A teraz toaleta. Uff. !!!!!!




Kilka słów o moich czworaczkach. Jestem pod wrażeniem. Całe życie człowiek jest zaskakiwany.  Moje szczeniaczki 6-cio dniowe ważą ponad 1 kg. Najczęściej taki wzrost i taka waga jest w momencie otwierania oczu. No, ale nie ma co się dziwić : to silne , zdrowe szczenięta. Bardzo dziękuję za odwiedziny moich maluszków i pozdrawiamy przyszłych właścicieli i wszystkich, którzy zaglądają na mojego bloga.

środa, 26 września 2012

Książka o naszych hovawartach

Ukazała się książka o naszych hovawartach!
Jola Brudzyńska, współwłaścicielka i przewodniczka Gandi Pałacowe Piękności jest autorką książki o psio-ludzkiej przyjaźni pt." Dlaczego z psem u boku bigos smakuje inaczej?"
Można ją nabyć w wielu księgarniach stacjonarnych i internetowych, a także w sieci "Empik". Tu jest przykładowy link do jednej z księgarń:
http://www.granice.pl/recenzja,dlaczego-z-psem-u-boku-bigos-smakuje-inaczej,5712
Bardzo zachęcam do jej przeczytania nie tylko właścicieli psów, ale również wszystkich ludzi o wrażliwych sercach.
 Oto krótka recenzja od redakcji:

"Czy można poważnie przyjaźnić się z psem? Czy można powierzyć mu swoje tajemnice? Czy pies kocha szczerze? I w końcu dlaczego z psem u boku bigos smakuje inaczej? To niezwykle wciągająca, sercem pisana książka o tym, czym może stać się pies w życiu człowieka. Książka o niezwykłym psie, suce Gandi, kochanej i kochającej, odważnej, niezwykle mądrej i wiernej. Broniącej domu z narażeniem życia i beztrosko bawiącej się z innymi psami, zdobywającej najwyższe nagrody na wystawach i potrafiącej obłaskawić nieufnego domowego kota. Każdy, kto kocha psy powinien tę książkę przeczytać. Pełna jest bowiem miłości, ciepła i uwielbienia dla przedstawicieli tego gatunku. Polecamy zatem ugotować bigos, usiąść w miękkim fotelu i pogrążyć się w lekturze. Przed Państwem Gandi... Suka, której nie da się nie pokochać!"

Szczenięta

 
RODOWÓD SZCZENIĄT:
 
 
 
 
 
 
To setny szczeniaczek w naszej hodowli - blond suczka "Jubilatka".



Zaczynam drugą setkę w hodowli - 101 suczka
 
 
 
A ja kończę pierwszą setkę - 99-ty piesek czarny podpalany


A ja jestem piesek czarny "na 102"!

Sześciodniowe szczeniaczki:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 16.10.2012r.
Szczeniaki mają trzy tygodnie, zwiedzają dom, baraszkują i są takie szczęśliwe!




                                         Buziak dla Róży.



                                         Pierwszy pobyt na dworze.




  

 

  
  
  

  
 

wtorek, 25 września 2012

Mamy szczenięta 24.09.2012r. L'di urodziła 4 maluszki : 2 blond sunie , 1 czarny piesek i 1 czarny podpalany. Cieszymy się bardzo!
Mamy szczenięta!
24.09.2012 moja L'Di urodziła maluszki. Niestety, tylko 4: dwie blond suczki, czarnego pieska i pieska czarnego podpalanego. Szczenięta są duże, silne i dorodne. Ich waga urodzeniowa to 650-680g. Oto pierwsze zdjęcia L'Di i szczeniaczków.


Wkrótce więcej zdjęć i nowe relacje.

środa, 19 września 2012

L'di przed porodem

L'di przed porodem

 To już niedługo . Moja mała L’di bardzo dzielnie znosi ciążę. Nadal jest grzeczna, pogodna i chętna do zabawy.   W domu małe zamieszanie, bo  wstawiliśmy  już porodówkę. L’di na razie omija ją z daleka, ale z zaciekawieniem obserwowała zmiany . Ma duży apetyt i duży brzuszek. Bardzo lubi masaż sutek, ale bardzo delikatny. To prawdziwa dama!