Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mioty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mioty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 maja 2019

Miot S - szczęśliwa siódemka.



Szczęśliwa Siódemka - witamy na świecie miot S Pałacowe Piękności. 19 maja 2019 roku urodziły się 4 suczki (2 czarne-podpalane, 2 blond) i 3 pieski (blond). Wszystkie zdrowe i silne, bardzo wyrównane wagowo. Prada wzorowo zadebiutowała w roli matki a tata miotu Bueno Oddany Tobie w tym dniu dzielnie zmagał się w Berlinie z niemieckimi testami, które zaliczył bez problemu. Bardzo się cieszymy i gratulujemy! 
Proszę popatrzeć na poniższe zdjęcia. Spojrzenie Prady mówi samo za siebie, żadne słowa nie wyrażą jej troski i oddania. 
Jeśli są Państwo zainteresowani szczeniętami z tego miotu, zapraszam do kontaktu.



środa, 24 kwietnia 2019

Zapowiedź miotu S






W dniach 18-19.03.2019r. moja sunia Prada Pałacowe Piękności po raz  pierwszy odbyła  randkę.
 Jej wybrańcem jest mądry i piękny Bueno Oddany Tobie. Pies ten zaimponował mi swoim charakterem, zrównoważonym, przyjaznym i oddanym rodzinie. Skradł serce nie tylko Prady, ale i moje. 
Efektem tego udanego spotkania 20 maja  przyjdzie na świat kolejny miot w mojej hodowli.
Będzie to już 15 miot na 20-stą rocznicę mojej przygody z tą kochaną rasą.
 Właśnie w maju, dokładnie 12 maja 1999r.  (w moje urodziny) po raz pierwszy przytuliłam założycielkę hodowli Pałacowe Piękności - Czaki Gośmir
Jestem dumna, że wciąż mogę kontynuować i prowadzić moją hodowlę.
Ogromnym zaszczytem i wzruszeniem jest fakt, że  wciąż podtrzymuję linię mojej niezapomnianej, pięknej, mądrej, oddanej i wiernej- najukochańszej  suni Eshi Gośmir.
Zapraszam do kontaktu i rezerwacji szczeniąt.






Rodowód Prady:
 https://www.working-dog.com/dogs-details/6460476/Prada-Palacowe-Pieknosci
Rodowód Bueno: https://www.working-dog.com/dogs-details/5646649/Bueno-Oddany-Tobie

środa, 26 września 2012

Szczenięta

 
RODOWÓD SZCZENIĄT:
 
 
 
 
 
 
To setny szczeniaczek w naszej hodowli - blond suczka "Jubilatka".



Zaczynam drugą setkę w hodowli - 101 suczka
 
 
 
A ja kończę pierwszą setkę - 99-ty piesek czarny podpalany


A ja jestem piesek czarny "na 102"!

Sześciodniowe szczeniaczki:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 16.10.2012r.
Szczeniaki mają trzy tygodnie, zwiedzają dom, baraszkują i są takie szczęśliwe!




                                         Buziak dla Róży.



                                         Pierwszy pobyt na dworze.




  

 

  
  
  

  
 

wtorek, 24 kwietnia 2012

MIOT 'M'

                                                            MIOT M

Dnia 10.03.2011 r. przyszły na świat dzieci L’Di Pałacowe Piękności i Roya vom Wiener Stadtrand.

Tak jak się spodziewałam to piękny i wyrównany miot.
 Jak wracaliśmy z krycia prosiłam L'Di żeby dała 8 szczeniąt, 6 dziewczynek i 2 chłopców.
 I tak też się stało.

Oto narodziny maluchów według kolejności i wagi:
 I czarna sunia - 60 dkg
 II czarna sunia - 63 dkg
 III czarna podpalana sunia - 70 dkg
 IV czarna sunia - 58 dkg
 V blond sunia - 62 dkg
 VI czarna sunia - 60 dkg
 VII czarny podpalany pies - 63 dkg
 VIII blond pies - 62 dkg

Jak widać spełniły się moje oczekiwania.
I jeszcze cudowne jest to, że panowie dali pierwszeństwo paniom bo przecież to prawdziwi dżentelmeni,
 a 10-ty marca to właśnie międzynarodowy dzień mężczyzn.
 A najsympatyczniejszy fakt to to, że urodziły się w dniu urodzin mojego najstardzego syna
 co zwiększyło moją świadomość, że 10-ty marzec to szczęśliwa data dla mnie.

Maluchy czują się świetnie.
 L'di jest troskliwą, czujną i opiekuńczą matką.
 Pozdrawiamy wszystkich sympatyków hovawartów.
 Dziękujemy za gratulacje!!!

A oto kilka zdjęć L'Di i maluchów!

 

                                                                 Cała ósemka :))

                                                        Trochę ciszy .... i snu ....
                                                      A to zatroskana mama ....
                                                            ...uśmiechnięta...
                                                             ...opiekuńcza...


                                                            ...spokojna....

                                                      Pierwsza Miroyka

                                                     Czwarta czarna sunia
                                                       Czarny podpalany pies
                                                           Druga czarna sunia
                                                                  Blond pies
                                                     Czarna podpalana sunia
         
                                                      
                               NO I SIĘ ZACZĘŁO :)))
                            Mamy już ponad tydzień i jesteśmy duużeee :) 

Nasze maluchy rosną bardzo szybko, są zdrowe i pełne energii. L'di wciąż zajmuje się nimi bardzo troskliwie, nawet kiedy gryzą i drapią.
 Mamy za sobą pierwsze odwiedziny przyszłych właścicieli. L'di przeszła moje najśmielsze oczekiwania.
 Pozwoliła przyszłej małej właścicielce na baraszkowanie w kojcu razem z nią i maluszkami. Widok był niesamowity.
 8-mio miesięczną Majkę lizała i traktowała jak swoje maluszki. To jest to czego oczekujemy od suczek hodowlanych. Jestem z niej bardzo dumna.
 Zresztą nie tylko ja . Bardzo częstym gościem w naszym domu jest babcia Jola, która strasznie pokochała maleństwa L'di i tęskni za nimi bardzo.
 Dziękuję jeszcze raz Joli za wielkie zaangażowanie i przyjaźń jaką obdarza moją hodowlę .
 Przede wszystkim za L'di i szczęście , które możemy dzięki niej przeżywać.
Mam nadzieję, że wszystkie szczenięta dadzą swoim przyszłym właścicielom wiele miłości, radości i satysfakcji.
 Po takich rodzicach nie może być inaczej!
--------------------------------------------------------------




Potwierdzam to, czym zawsze się wyróżniałam i co nadal preferuję.
Hodowla to bardzo poważna decyzja!
To nie zabawa, w której można próbować czy da się radę.
To pewność, że robi się to , bo się to kocha ! Bo to stanowi wartość,
która jest niezbędna do dalszego życia - jak w moim przypadku!


Ona - nasza najmłodsza latorośl, L'Di - przepiękna suczka o niesamowitym
charakterze , obdarzona wrodzoną gracją i elegancją, zdobywczyni tytułów
 2xCWC, 1xBOB, 1x NDSwR, była na swojej pierwszej randce. I jak przystało na
sunię z Pałacowych Piękności swój debiutancki "taniec" zatańczyła w
okresie karnawału w.. Wiedniu.
ON - ROY vom Wiener Stadtrand - pies,
 który posiada zarówno piękny eksterier jak i osiąga wysokie wyniki szkoleniowe.
ROY jest Championem Austrii, Championem Niemieckiego Klubu RZV,
 Zwycięzcą Ausriackiego Klubu Hovawarta 2010, Oprócz wystaw, na których zawsze zdobywał
najwyższe oceny i tytuły, ROY pracuje jako pies-ratownik.

Posiada wyszkolenie w zakresie: BGH3 , FH2, RH-E (szkolenie ratownicze,
w zakresie obedience, tropienia)

Więcej informacji, rodowód i zdjęcia:
http://www.working-dog.eu/dogs_details.php?id=163920&vid=&%22;
Długo szukałam psa, który spełniałby moje oczekiwania
 w stosunku do mojej tak cudownej suni.
 Od pierwszego spotkania wiedziałam, że wybór był trafiony.
 Para swój debiutancki taniec godowy zatańczyła tak,
 jakby trenowali ze sobą całe życie.
 W moim życiu zaszły duże zmiany.
 Zaangażowałam się w pracę na rzecz mojej lokalnej społeczności,
 co pochłaniało dużo czasu.
Praca ta wyłączyła mnie z możliwości wychowywania szczeniąt,
 ale nie wyłączyła mnie z bycia dobrym hodowcą.








               
                  Ostatnie chwile przed porodem spędzamy na kanapie i spacerach